Connect with us

Bez kategorii

Witaj, świecie!

Witamy w WordPressie. To jest twój pierwszy post. Edytuj go lub usuń, a następnie zacznij pisać!

Kontynuuj czytanie
1 Comment

1 Comment

  1. Komentator WordPress

    14 lipca 2020 at 13:47

    Cześć, to jest komentarz.
    Aby zapoznać się z moderowaniem, edycją i usuwaniem komentarzy, należy odwiedzić ekran Komentarze w kokpicie.
    Awatary komentujących pochodzą z Gravatara.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bez kategorii

Co się zmieniło w marketingu internetowym w czasach pandemii?

marketing w czasach pandemii

Pandemia koronawirusa przyszła niespodziewanie

Zamknięto sklepy i restauracje. Wiele firm oraz zakładów pracy zawiesiło swoją działalność. Nie było wiadomo kiedy życie wróci do normalności, kiedy znów pójdziemy do ulubionych miejsc lub kiedy spotkamy się z bliskimi. Mieszkańcy wielu miast na świecie zostali zmuszeni do pozostania w domu i zdystansowania się społecznie. Dla wielu było to coś nie do przeżycia. Branża marketingu internetowego również została zmuszona do zmiany swoich dotychczasowych przyzwyczajeń, a także do opracowania nowych rozwiązań.

Rola internetu podczas pandemii

Podczas pandemii wiele osób spędzało mnóstwo czasu w internecie, który stanowi rozrywkę, ale także służy do komunikowania się z innymi. W czasie pandemii możliwość połączenia się z kimś na Zoomie czy Skypie była zbawienna. Dzięki tego rodzaju platformom mogliśmy pozostać w ciągłym kontakcie z bliskimi. Ale wracając do marketingu internetowego… W tym przypadku osoby zajmujące się social media miały spore pole do popisu. Podczas pandemii powstało wiele ciekawych challengy, na przykład zadanie polegające na opublikowaniu swojego zdjęcia z dzieciństwa czy powszechnie znany #hot16challenge. Wiele brandów przyłączyło się do zabawy, która w niektórych przypadkach przyniosła większe zainteresowanie, ruch na profilu, a nawet zwiększyła zyski. Wiele marek wykorzystało strategię real time marketing i postanowiło zmienić na pewien czas swoje dotychczasowe logo, na przykład McDonald rozsunął dwa łuki, aby podkreślić jak ważny jest social distancing. Podobnie postąpiła ZARA czy piwo Żywiec. Niektóre marki postanowiły dodać do swojego logo maseczkę ochronną. W przypadku marketingu internetowego prowadzonego w social media nie było większego kryzysu spowodowanego pandemią koronawirusa. Można nawet stwierdzić, że niektóre marki wręcz rozkwitły.

Co z innymi sektorami?

Podobnie było w przypadku e-commerce, czyli najprościej mówiąc – handlu elektronicznego. Ludzie skazani na lockdown, w większości przerzucili się na robienie zakupów w internecie. Podczas pandemii pojawiły się nowe potrzeby, chociażby zakup nowego komputera do nauki online lub PlayStation, które miało pomóc w pokonaniu nudy. Nierzadko też ludzie kupowali w sieci najpotrzebniejsze produkty, takie jak żywność czy środki higieniczne. E-commerce więc, miało ogromne pole do popisu. Do robienia zakupów w internecie przekonali się także seniorzy. Kolejną branżą, która zyskała podczas pandemii koronawirusa jest branża związana z rozrywką, czyli platformy z filmami, jak na przykład Netflix czy platformy sprzedające gry, jak Steam. Ludziom brakowało chodzenia do kin czy po prostu chcieli uwolnić umysł od zmartwień oglądając dobry film. Siedząc całe dnie w domu, każdy szukał jakiegoś sposobu, aby się czymś zająć. W czasie kwarantanny postawiono na dobre pozycjonowanie stron internetowych, co również wiąże się z e-commerce. Ludzie spędzali więcej czasu w sieci, a więc było duże prawdopodobieństwo, że trafią właśnie na daną stronę www.

Nie wszyscy mieli takie szczęście

Niektóre sektory poniosły ogromną stratę w związku z epidemią koronawirusa. Na szczęście, marketing internetowy poradził sobie doskonale w tej niespodziewanej sytuacji, a nawet w niektórych przypadkach wyszedł z niej ze znaczącą poprawą. Oczywiście, są firmy e-marketingowe, które poniosły pewne straty, jednak są one w mniejszości. Podsumowując, pandemia wymusiła pewne zmiany na marketingowcach z wielu różnych branż, a także utwierdziła wszystkich w przekonaniu, że zawsze należy być przygotowanym na niespodziewane.

Artykuł powstał przy współpracy z agencją marketingu internetowego semtim.pl.

Kontynuuj czytanie

Bez kategorii

Koronawirus nie odpuszcza, kiedy gospodarki wrócą na normalne tory?

Koronawirus wszystkim dał się we znaki. Przez kilka dobrych tygodni zamknięte były restauracje, kina, teatry, hotele. Zawieszono również pracę w wielu firmach oraz zakładach pracy. Szkoły również przeszły na nauczanie zdalne, które trwało aż do wakacji, a nawet już teraz słychać pogłoski, że będzie ono przedłużone na następny rok szkolny czy akademicki.

Straty Firm nie do odrobienia


Wracając jednak do firm, wiele z nich musiało się zmierzyć z ogromnymi trudnościami. W niektórych przypadkach brak dochodów spowodował, że pracodawcy zmuszeni byli zwolnić część pracowników, a co gorsza ogłosić upadłość działalności. Wielu właścicieli różnych biznesów nie było w stanie wypłacić należnego wynagrodzenia swoim pracownikom.
Najbardziej ucierpiały branże gastronomiczne, rozrywkowe, transportowe, turystyczne czy muzyczne. Teraz, kiedy ściągnięto już większość obostrzeń, część firm z tych branż wznowiło swoją działalność. Jednak odpracowanie strat nie będzie takie proste jakby się mogło wydawać. Firmy zamknięte były na czas kilku tygodni, a czasami nawet miesięcy – łącznie to kilkadziesiąt dni.

Czy COVID spowoduje fale bezrobocia?


Bezrobocie w Polsce również gwałtownie wzrosło. Jeszcze w lutym, przed wybuchem pandemii koronawirusa wynosiło ono 5,5%, natomiast obecnie jest to 6%. A więc problem zwalniania pracowników jest naprawdę powszechny i poważny – od rozpoczęcia epidemii w Polsce przybyło 100 tysięcy osób bezrobotnych. To bardzo duża liczba, a co najgorsze może ona wzrastać. Ma to negatywne skutki dla działania państwa – więcej ludzi zmuszonych będzie, aby poprzez zasiłki utrzymywało je państwo, dopóki nie znajdą oni nowej pracy.


Jednak tak zła sytuacja nie jest obecna tylko w Polsce. Z kryzysem gospodarczym zmaga się większość państw na świecie. Nie tylko w naszym kraju zamknięto miejsca publiczne i nakazano pozostanie w domu. Ludzie niemal na całym świecie zmuszeni byli do lockdownu, właśnie dlatego powstał hasztag #stayathome. Również granice wielu innych państw były zamknięte, więc nie było możliwości wyjechania do pracy czy działania branży transportowej.

Powrót restrykcji na jesień?


Osiągnięcie takiego stanu gospodarki, w jakim była ona przed wybuchem pandemii koronawirusa z pewnością jeszcze długo nie będzie możliwe. Właściciele firm oraz osoby, które powróciły już do swoich miejsc pracy starają się nadgonić to, co zostało stracone przez COVID-19. Dodatkowo, wciąż wisi nad nami obawa, że powrót restrykcji oraz ponowne zawieszenie gospodarki powróci. W mediach co chwilę jest mówione o tym, że większa fala koronawirusa może przyjść jesienią. Jak będzie – zobaczymy. Obecnie, trudno jest stwierdzić kiedy gospodarka wróci na normalne tory. Pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że nastąpi to szybciej, niż nam się wydaje.

Kontynuuj czytanie

Popularne

Copyright © 2020 gazeta-wirtualna.pl